Wybory parlamentarne w Nigerii

 

12.04.2011. W sobotnich wyborach w Nigerii doszło do przełomu: rządząca od 1999 roku Ludowa Partia Demokratyczna, straciła wiele miejsc w Zgromadzeniu Narodowym na rzecz partii opozycyjnych. Nie doszło także do masowych rozruchów.

Obserwatorzy twierdzą, że były to najspokojniejsze wybory od 1999 roku, kiedy to skończyły się rządy armii w Nigerii. Nie oznacza to jednak, że obyło się bez oszustw, a nawet przemocy z ofiarami śmiertelnymi (np. zamach bombowy w miejscowości Maiduguri, gdzie zginęło 10 osób). Według wstępnych doniesień Kongres Działania Nigerii zdobyło najwięcej głosów zarówno do senatu jak do izby niższej w południowo-zachodniej części Nigerii, zaś Kongres Progresywnej Zmiany (Congress for Progressive Change – tłum. własne) na północy kraju.

Wybory do parlamentu to jednak dopiero początek wyborczego kwietnia w Nigerii. 16 kwietnia odbędą się wybory prezydenckie, zaś 26 kwietnia wybory 36 gubernatorów stanowych. Jeśli będą one przebiegały w podobnie umiarkowanie spokojny sposób, jak te parlamentarny, to rzeczywiście będzie można liczyć na to, że „demokracja okopie się” mocniej w społeczeństwie nigeryjskim, jak ujął to spiker Izby Reprezentantów, Dimeji Bankole, który przegrał walkę wyborczą w swoim okręgu.

Więcej na: http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-13051234 (12.04.2011)

Zdjęcia za: http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-13051234 (12.04.2011)

Karol Szulc