Nato przejmuje dowodzenie w Libii

Sojusz Północnoatlantycki oficjalnie przejął dowodzenie i odpowiedzialność za operację wojskową w Libii ukierunkowaną na utrzymanie strefy zakazu lotów nad tym państwem i blokady dostaw broni dla reżimu Muammara Kaddafiego, natomiast „koalicja chętnych” pod dowództwem USA będzie cały czas odpowiedzialna za „ochronę ludności cywilnej”. Dotychczasowa nazwa operacji (Świt Odysei) została zmieniona na Wspólnego Obrońcę (ang. United Protector). Decydujące dla zaangażowania NATO w Libii była zmiana postawy Turcji, która dotychczas z dużą rezerwą odnosiła się do planów aktywnego włączenia Sojuszu w sytuację w Afryce Północnej. Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1973, która ustanowiła strefę zakazu lotów nad Libią została poparta przez państwa członkowskie Ligii Arabskiej, co pozwoliło Sekretarzowi Generalnemu NATO Andersowi Fogh Rasmussenowi zaznaczać, iż operacja ta nie jest jedynie ograniczona do państw europejskich i Stanów Zjednoczonych, co więcej Katar jako pierwsze państwo arabskie przyłączyło się w piątek do międzynarodowej koalicji, a katarski myśliwiec Mirage 2000-5 wykonał lot bojowy wspólnie z lotnictwem Francji. Nie bez znaczenia dla przekazania NATO koordynacji była też postawa administracji amerykańskiej, która nie dążyła do przejęcia odpowiedzialności za rozwój sytuacji w Libii, mimo iż de facto Stany Zjednoczone przewodziły międzynarodowej operacji w tym państwie.

 

źródło zdjęcia: http://edition.cnn.com/2011/WORLD/africa/03/25/libya.nato.fly.zone/index.html