Somalia, pomiędzy głodem a terrorem

25.07.2011. Mieszkańcy Somalii, którzy jeszcze niedawno uciekali przed przemocą ze stolicy - Mogadiszu, teraz zmuszeni są powrócić tam w poszukiwaniu żywności. Organizacje zagraniczne starają dotrzeć do terytorium opanowanego przez islamskie bojówki.

Część ludności, dla której ucieczka do sąsiedniej Kenii czy Etiopii nie jest możliwa decyduje się na poszukiwanie ratunku w stolicy. Według szacunków ONZ ponad 50 tys. ludzi dotarło do Mogadiszu, w okresie do 18 lipca. Tworzą obozowiska przed organizacjami pomocy humanitarnej w oczekiwaniu na pomoc.

Przedstawiciele agencji Światowego Programu Żywnościowego (WFP), działającego jako agenda ONZ, nie mogą dotrzeć do prawie 2 mln ludzi. Wygląda na to, że islamiści uniemożliwią działanie tej organizacji w Somalii. WFP rozważa nawet możliwość zrzucania żywności z samolotów, na terytoriach opanowanych przez bojówki. Jednak Czerwony Krzyż zdołał dotrzeć, pomimo zakazu Al- Shabab, do 24 tys. ludzi, przewożąc w ciężarówkach ryż, fasolę i oliwę.

Somalia od lat zaliczana jest do tzw. ‘Failde states’- Państw upadłych. Kraj od lat ogarnięty jest chaosem przemocy, ze strony walczących ze sobą watażków i radykalnych islamistów. Rząd premiera Abdiweli Mohamed Ali nie jest w stanie zapanować nawet nad samą stolicą Somalii, opanowanej w części przez organizację bojowników islamskich al- Shabaab, która była zbrojnym ramieniem dawnej Unii Trybunałów Islamskich. Unia przejęła władzę w Mogadiszu w 2006 roku, by sześć miesięcy później stracić ją w wyniku ofensywy wojsk etiopskich. Po porozumieniach z nowym rządem federalnym, w 2008 roku, stojący na czele Unii, obecny prezydent, Sharif Sheikh Ahmed, wystartował w wyborach i objął urząd w 2009 roku. Jeszcze w tym samym roku zbrojne grupy al- Shabaab i Hizbul Islam wypowiedziały wojnę nowemu prezydentowi.

Obecnie to one panują nad południowym terytorium kraju, gdzie znajduje się największa liczba ludności potrzebującej pomocy - prawie 11 mln ludzi. Przed rokiem bojówki islamskie zmusiły organizacje humanitarne do opuszczenia tego terytorium. W tej chwili wciąż podawane są sprzeczne informacje o przywróceniu zezwolenia na ich działalność w obliczu suszy i głodu. Przedstawicie al- Shabaab twierdzą, że doniesienia o klęsce głodu są przesadzone. Z powodów ideologicznych, Saudyjska organizacja Organizacja Konferencji Islamskiej (Organisation of Islamic Cooperation), ma szanse na akceptację ze strony islamistycznych grup zbrojnych. Dlatego delegacja OIC, odwiedziła Mogadiszu w środę, by uzgodnić transport pomocy humanitarnej do Somalii.

Trwająca susza w Rogu Afryki jest największą od wielu dekad. Dotyka ona zarówno Somalii, jak i Etiopii i Kenii. W dwóch regionach południowej Somalii ogłoszono klęskę głodu. Prawie 11 milionów ludzi, cierpi znaczny niedostatek żywności z jej powodu. Prawie 4 mln ludzi jest zagrożonych śmiercią głodową.

Na podstawie:

http://edition.cnn.com/2011/WORLD/africa/07/21/somalia.famine.mogadishu/index.html

http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-14267538

http://af.reuters.com/article/topNews/idAFJOE76N03C20110724

Zdjęcie za:
http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-14267538

 

 

Tomasz Błoński