Somalia - zapomniane państwo niczyje

13.10.2011 Minęło kilka miesięcy od ogłoszenia klęski głodu w Somalii przez ONZ. Minęło kilka miesięcy od pierwszej interwencji społeczności międzynarodowej i przeprowadzenia akcji humanitarnej. Minęło kilka lat od kiedy wpływy Al-Shabaab zaczęły warunkować codzienne życie Somalijczyków i niestety wciąż nie widać szans na zmiany.

Zdaniem obserwatorów sytuacja tysięcy głodujących Somalijczyków praktycznie nie ulega zmianie. Ludzie opuścili swoje domy i w poszukiwaniu jedzenia docierają do przepełnionych obozów dla uchodźców w Kenii i w Etiopii. Część mieszkańców Somalii zdecydowała się na przeniesienie do Mogadiszu, licząc na łatwiejszy dostęp do dostaw żywności. Wokół Mogadiszu powstały setki prowizorycznych osiedli, do których przybywają kolejne tysiące Somalijczyków.

Al-Shabaab, organizacja terrorystyczna która kilka miesięcy temu doprowadziła do wycofania się organizacji niosących pomoc w Somalii, wciąż utrudnia dostawy i dystrybucję żywności wśród potrzebujących. Członkowie Al-Shabaab tracą resztki poparcia wśród ludności cywilnej. Somalijczycy coraz częściej powtarzają, że susza w regionie jest wynikiem braku opadów, ale głód jest wynikiem działań człowieka.

Kilka dni temu Al-Shabaab przeprowadziła zamach samobójczy z użyciem samochodu pułapki w pobliżu kompleksu budynków rządowych. Biuro ONZ ds. koordynacji pomocy humanitarnej szacuje, że liczba ofiar śmiertelnych przekracza sto osób. W świetle malejącego poparcia społecznego dla członków organizacji można stwierdzić, że wspomniany atak Al-Shabaab i zapowiedzi dalszych zamachów są próbą utrzymania strefy wpływów. Niestety zastraszanie mieszkańców Somalii w celu podkreślenia swojej pozycji w sytuacji pogłębiającego się kryzysu humanitarnego, doprowadzić mogą jedynie do eskalacji przemocy oraz pogłębienia głodu i ubóstwa.

Od lat 90-tych Somalia jest wyniszczana licznymi konfliktami wewnętrznymi. Kraj nie posiada praktycznie żadnych struktur państwowych i nie jest w stanie ani reagować, ani tym bardziej zapobiegać klęskom żywiołowym. Ostrzeżenia społeczności międzynarodowej o zbliżających się suszach są każdorazowo ignorowane.

 

Na podstawie: http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-14373264, http://blogs.reuters.com/photographers-blog/2011/07/29/me-and-the-man-with-the-ipad/ http://allafrica.com/view/group/main/main/id/00014187.html (13.10.2011)

Zdjęcie za: http://blogs.reuters.com/photographers-blog/2011/07/29/me-and-the-man-with-the-ipad/ (13.10.2011)

 

Anna Cichecka