RPA: gospodarka wchodzi w recesję

RPA: gospodarka wchodzi w recesję

12.06.2017. Gospodarka RPA ponownie przeżywa kłopoty. Pomiędzy styczniem a marcem 2017 roku produkt krajowy brutto skurczył się o 0,7%. Biorąc pod uwagę równie marny, spadkowy ostatni kwartał 2016 r. technicznie oznacza to drugą recesję w RPA w ostatniej dekadzie. Takiego rozwoju wypadków nie spodziewali się ankietowani ekonomiści.

 

Według podręczników do makroekonomii o recesji możemy w sensie formalnym mówić wtedy, gdy PKB obniża się dwa kwartały z rzędu. Warunek ten został właśnie spełniony. Po spadku PKB o 0,3% w ostatnim kwartale 2016 r., wbrew prognozom ekonomistów PKB RPA dalej pozostaje w trendzie spadkowym. W pierwszym kwartale 2017 r. gospodarka skurczyła się o 0,7%. Towarzyszył temu spadek wartości randa wobec innych walut o 1%. W ujęciu sektorowym za recesję odpowiedzialny jest sektor przemysłowy i handel, który cierpi z uwagi na utrzymujące się niskie ceny surowców (jedynie górnictwo i rolnictwo było na plusie). Nie bez znaczenia jest także susza, która nawiedziła RPA w 2015 r. i jej efekty w dalszym ciągu dają o sobie znać. Recesja jest również widoczna we wskaźnikach bezrobocia, które wzrosły do poziomu najwyższego od 2003 r. Bezrobocie w RPA jest obecnie szacowane na 27 procent.

 

Gospodarka RPA jest w tarapatach od początku roku, kiedy prezydent Jacob Zuma zdymisjonował jednego z ostatnich prawdziwych fachowców w swoim rządzie, a jednocześnie gwaranta stabilności finansowej państwa, ministra finansów Pravina Gordhana, co wywołało prawdziwą burzę na rynkach finansowych. Agencje ratingowe Standard and Poor’s i Fitch pośpieszyły z obniżeniem ratingu kredytowego RPA do śmieciowego, co poza katastrofą wizerunkową pociągnęło za sobą wymierne konsekwencje finansowe w postaci wyższych kosztów długu.  

 

 

Kamieniem, który ciągnie RPA na dno jest niewątpliwie prezydent Jacob Zuma, który traci resztki popularności, jednak w dalszym ciągu okazuje się niezatapialny i pozostaje u sterów władzy. Zdaniem ekspertów wchodzenie w fazę recesji może być jedynie „końcem początku” dalszych problemów gospodarki RPA. Niestabilność polityczna i ciągłe skandale korupcyjne z prezydentem w tle odciągają uwagę i energię polityków od niezbędnych reform strukturalnych. Zuma kończący jako prezydent drugą kadencję ustępuje dopiero w grudniu. Wiele wskazuje na to, że poważniejsze reformy będą musiały poczekać przynajmniej do tego czasu.     

 

Dominik Kopiński