RPA: Rand trzecią najbardziej słabnącą walutą świata

RPA: Rand trzecią najbardziej słabnącą walutą świata

17.01.2012. Południowoafrykański rand jest trzecią najbardziej tracącą na wartości walutą w minionym roku. W tym niechlubnym rankingu wyprzedziło go jedynie argentyńskie peso i indyjska rupia.     

 

Wartość randa spadła w minionym roku o 19 procent, obniżając kurs południowoafrykańskiej waluty do poziomu 8,30 za dolara. Jest to największy spadek notowany wśród 12 głównych walut świata, których kursy monitoruje Bloomberg.

 

Deprecjacja randa cieszy wiele korporacji południowo-afrykańskich eksportujących towary za granicę i uzyskujących należności w dolarach. Kursy akcji AngloGold Ashanti Ltd. (największy producent złota w Afryce) czy Sasol Ltd. (największa firma pod względem dochodu i dostawca 40% paliwa na rynek lokalny) poszybowały w górę na giełdzie w Johannesburgu. Słabnący rand oznacza dla nich dodatkowe zyski i rekompensuje straty powstałe na skutek osłabienia globalnego popytu. Problem dodatkowo pogłębia wciąż niejasna przyszłość strefy euro, gdzie trafia 30 procent produkcji eksportowej RPA.  

 

Z drugiej strony, coraz słabszy rand staje się poważnym wyzwaniem dla firm zależnych od importu lub sprzedaży na rynku lokalnym, ponieważ oznacza dla nich wyższe koszty. Inflacja w RPA wzrosła w listopadzie 2011 r. do poziomu 6,1 procent, przebijając planowany cel inflacyjny po raz pierwszy od dwóch lat. Wydaje się jednak, że bank centralny nie będzie w najbliższym czasie skłonny do podwyżek stóp procentowych biorąc pod uwagę trwający zastój w przemyśle (obecnie stopy kształtują się na najniższym od 30 lat poziomie, 5,5 procent). Inwestorzy zagraniczni mogą również zacząć odsprzedawać aktywa, jakie posiadają w firmach krajowych, w obawie przed utratą majątku.    

 

Wprawdzie słaby rand powinien w teorii prowadzić do pobudzenia eksportu i w ten sposób korzystnie wpływać na saldo bilansu handlowego, deficyt na rachunku obrotów bieżących  RPA poszerza się. Dzieje się tak za sprawą kosztów importu, których wzrost jak dotychczas przewyższa rosnące dochody eksportowe.

 

Analitycy przeankietowani przez Bloomberg twierdzą, że to nie koniec wędrówki randa po równi pochyłej. Ich zdaniem pod koniec pierwszego kwartału kurs waluty RPA może spaść nawet do poziomu 8,50. Wydają się to potwierdzać kontrakty forward, które pokazują że rynki spodziewają się poziomu 8,56 za dolara w 2012 r.

 

Ekonomiści są zgodni, że choć deprecjacja randa daje wielu firmom afrykańskim powód do zadowolenia, poprawiając ich konkurencyjność względem zagranicy, w długim okresie nie może ona stanowić substytutu dla konkurencyjności i trwałej siły napędowej gospodarki RPA.    

 

Na podstawie:

http://www.bloomberg.com/news/2011-12-28/worst-currency-boosts-south-african-exporters-as-inflation-slows-economy.html

 

Dominik Kopiński