RPA: kraj otyłych ludzi

23.11.2011. W RPA w szkole podstawowej w prowincji Eastern Cape ważące 115 kg 9-letnie dziecko zmarło na atak serca. Odsetek otyłych w RPA rośnie w błyskawicznym tempie. A wszystko dotyczy kraju, gdzie 40% mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa.  

 

Jak wynika z badań firmy farmaceutycznej GlaxoSmithKline w RPA na otyłość cierpi już 60% osób. Tym samym RPA staje się jednym z najbardziej zagrożonych otyłością krajów świata, będąc jednocześnie miejscem, gdzie 4 na 10 osób żyje poniżej granicy ubóstwa. Inne badania przeprowadzone przez London’s Imperial College pokazały, że 75% kobiet w RPA ma nadwagę (wzrost z 57% w 1980 r.); podobne statystyki dotyczą mężczyzn.

 

Trend ten wyjaśniają dwa równoległe zjawiska. Po pierwsze, podobnie jak w krajach wysoko rozwiniętych, otyłość w RPA jest wynikiem zmian cywilizacyjnych - gwałtownej urbanizacji, upowszechniania się telewizji i siedzącego trybu życia, spadku aktywności fizycznej oraz zmian w nawykach żywieniowych, polegających przede wszystkim na odchodzeniu od kuchni domowej na rzecz jedzenia typu fast-food. Po drugie, wbrew tendencjom na zachodzie, nadwaga, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, jest często rzeczą pożądaną i zgodną z obowiązującą estetyką. Przykładem mogą być cztery korpulentne żony prezydenta Jacoba Zumy.  

 

Rząd z niepokojem obserwuje zjawisko rosnącej otyłości i zaczyna podejmować kampanie społeczne zachęcające mieszkańców RPA do zdrowego trybu życia i stosowania odpowiedniej diety.

 

Na podstawie: The Economist, Fat is bad but beautiful, December 17, 2011, p. 70

Zdjęcie za: http://www.timeslive.co.za/incoming/2011/09/22/obesity.jpg/ALTERNATES/crop_630x400/Obesity.jpg

 

Dominik Kopiński