Afryka Wschodnia: Rozwój zagrożeniem dla jeziora Wiktorii?

Afryka Wschodnia: Rozwój zagrożeniem dla jeziora Wiktorii?

14.11.2013. Zwiększający się poziom zanieczyszczeń oraz nadmierny połów ryb zaczynają zagrażać ekosystemowi jeziora Wiktorii. Największe tropikalne jezioro świata wypełnia żywotną funkcję dla milionów ludzi zamieszkujących okalające je Tanzanię, Ugandę i Kenię.

 

Basen jeziora zamieszkuje obecnie około 30 milionów ludzi. Liczba ta wedle prognoz podwoić się ma w ciągu najbliższych piętnastu lat. Tymczasem już w tej chwili szkody wyrządzane ekosystemowi powodują spadek jakości życia, poprzez droższą żywność i ograniczenie rybołówstwa.

 

Studium wpływu działalności człowieka zostało przeprowadzone przez organizację rybołówstwa działającą przy Wspólnocie Wschodnioafrykańskiej (EAC). Zachodzące zmiany, w konsekwencji mogące przeistoczyć się w katastrofę ekologiczną, powodowane są poprzez zanieczyszczenia oraz nadmierne połowy, często przy użyciu nielegalnych metod.

 

Wnioski płynące ze studium są alarmujące. Do 2050 roku zasoby rybne mogą ulec drastycznemu obniżeniu. Zmiany zachodzą w szybkim tempie. Lates (okoń) nilowy, najbardziej rozpowszechniony gatunek ryby w jeziorze, jest odławiany z coraz większymi trudnościami - odłów gatunku dramatycznie spadł z 750 tys. ton w 2005 roku do tylko 337 tys. ton w 2008. Odłów tilapii spadł odpowiednio z 27 ton do 25 ton.

 

Około 120 tysięcy osób żyjących w trzech krajach, w basenie jeziora Wiktorii trudni się rybołówstwem. W samej Kenii, gdzie w tym zawodzie pracuje 60 tys. osób, połowa z nich wyraża obawy o przyszłość źródła utrzymania.

 

Jako winne rosnącemu zagrożeniu wskazywane są rządy państw Wspólnoty i podlegające im agencje, które zaniedbały przestrzeganie aktów prawnych zabezpieczających stabilność ekologiczną jeziora Wiktorii. Szczególne negatywne konsekwencje niesie ze sobą nielegalne zagospodarowywanie terenu w bezpośredniej bliskości jeziora, pomimo wymaganych min. 200 metrów odległości. W Tanzanii w odległości kilometra od wody znajdują się silnie inwazyjne dla środowiska kopalnie złota.

 

Ze względu na mieszkalny i użytkowy charakter budowli, ciężko będzie je usunąć; co więcej, problem może jeszcze narastać w przyszłości, w związku z prognozowanym przyrostem ludności i rozwojem gospodarczym.

 

Na podstawie: allafrica.com

Zdjęcie: William Warby, flickr.org

 

Mariusz Świderski