Przedłużający się koniec reżimu Kaddafiego

11.10.2011. Choć już wielokrotnie zapowiadano (my także to czyniliśmy) ostateczny upadek Kaddafiego i lojalnych mu sił, fakt ten jednak wciąż pozostaje niespełniony. Lojaliści wciąż bronią się zaciekle w mieście rodzinnym dyktatora, Syrcie (pomimo ponad półtoramiesięcznego oblężenia) oraz w Bani Walid. Dodatkowo pojawiają się doniesienia o starciach pomiędzy poszczególnymi grupami koalicji antyreżimowej.

Siły lojalne wobec Kaddafiego wciąż kontrolują znaczne połacie terenu miejskiego w Syrcie, co uniemożliwia ciężkie naloty ze strony NATO z uwagi na potencjalne duże straty wśród ludności cywilnej. Niedawno CNN donosiło, że w obozie zwycięzców zaczyna dochodzić do rozłamu, o czym miałaby świadczyć starcia pomiędzy Berberami a oddziałami arabskim z plemienia Seaan (Berberowie nie są Arabami).  Narodowa Rada Tymczasowa Libii uspokaja, że są to tylko pojedyncze incydenty. Doświadczenie innych powstań wymaga jednak, by podchodzić sceptycznie do takich zapewnień, ponieważ spory w obozie zwycięzców, którzy tracą bardzo mocne spoiwo w postaci wspólnego wroga, prędzej czy później zaczynają dążyć do realizacji swoich partykularnych celów.

Nie rozwiązaną kwestią jednak pozostaje to, czy rebelia libijska już naprawdę zwyciężyła: walki nadal trwają, Kaddafi nie został ujęty, słyszy się o tym, że siły Kaddafiego w Libii otrzymują wsparcie od sił lojalnych wobec dyktatora ulokowanych na granicy z Algierią i Nigrem. Do ostatecznego zwycięstwa rebelii potrzebny jest jeszcze moment przełomowy, albo wydatniejsze wsparcie z zewnątrz.

Zobacz: http://edition.cnn.com/2011/10/01/world/africa/libya-war/, http://www.ewn.co.za/Story.aspx?Id=74883 (dostęp 11.10.2011

 

Zdjęcie za: http://www.nytimes.com/2011/10/11/world/africa/anti-qaddafi-fighters-vie-with-loyalists-for-control-in-surt.html?_r=1&ref=africa (dostęp 11.10.2011

Karol Chwedczuk- Szulc