Pierwszy zamach samobójczy w Nigerii

17.06.2011. Wczoraj, 16.06, doszło do pierwszego  w historii samobójczego zamachu terrorystycznego zamachu w Nigerii. Celem ataku była siedzib główna policji w stolicy kraju, Abudży. Zginęły 2 osoby, a 73 pojazdy zostały zniszczone.

Zamach wywołał prawdziwy szok w całym kraju, zarówno wśród polityków jak i obywateli. Nawet pomimo ostatnich niepokojów i zamachów, które dotknęły Nigerię w czasie kwietniowych wyborów oraz bezpośrednio po nich. Szokujące jest przede wszystkim to, że jest to pierwszy w historii tego kraju zamach samobójczy, co przywodzi na myśl sytuację w krajach, które mają poważne problemy z terroryzmem fundamentalistycznym na co dzień (Irak, Pakistan, Afganistan etc.) Po drugie zaś, uderzającym jest fakt, że terrorystom udało się uderzyć w siedzibę policji, w samym sercu kraju, co może poddawać w wątpliwość skuteczność sił bezpieczeństwa, o której jednak zapewnia prezydent Goodluck Jonathan.

David Mark, przewodniczący Senatu, wyraża obawy, że przemoc z, którą boryka się Nigeria od kwietnia, jest stałym zagrożeniem dla delikatnej stabilizacji społeczno-politycznej w kraju, który po wieloletnich staraniach wszedł w końcu na drogę uspokojenie i demokratyzacji. Jego zdaniem, służby bezpieczeństwa powinny wzmocnić swoją działalność, by nie dopuścić więcej do takich sytuacji.

Paradoksalnie, to tragiczne wydarzenia może posłużyć konsolidacja społeczeństwa oraz sił politycznych Nigerii, wbrew obawom Davida Marka. Powszechne oburzenie, potępienie i strach przed tego typu zamachami stanowi szansę na wypracowania ogólnonigeryjskiego dążenia do zapewnienia przynajmniej podstawowego poziomu bezpieczeństwa, a w rezultacie do stabilizacji sytuacji w dłuższej perspektywie.

Na podstawie: http://allafrica.com/stories/201106170217.html

Zdjęcie za: http://www.businessdayonline.com/NG/index.php/news/76-hot-topic/23223-suicide-bomber-attacks-force-headquarters

Karol Szulc