Pierwsza prezydent w Afryce, Elen Jonhson- Sirleaf, pewna swej reelekcji

27.07.2011. Prezydent Liberii wierzy w swoje zwycięstwo w nadchodzących wyborach. Zapowiedziała zdecydowaną walkę z bezrobociem, w przyszłej kadencji prezydenckiej.

Kolejne wybory prezydenckie w Liberii odbędą się w październiku lub listopadzie tego roku. Obecna prezydent już zapowiedziała swój start. Ponownie jej najpoważniejszym kontrkandydatem będzie były piłkarz George Weah, którego pokonała w wyborach 2005 roku. 72- letnia Johnson- Sirleaf jest pierwszą kobietą w Afryce, sprawującą urząd prezydencki.

Przeciwnicy zarzucają Pani prezydent niewystarczającą walkę z korupcją. Osiem lat po zakończeniu wojny domowej Liberia nadal pozostaje jednym z najbiedniejszych państwa na świecie. Dzięki zasobom naturalnym udało się przyciągnąć zagranicznych inwestorów. Jednak najtrudniejszą kwestią dla tego zachodnioafrykańskiego państwa jest wciąż wysoki poziom bezrobocia. W ostatnich latach udało się je znacznie obniżyć z niemal 80% do poziomu 55%. Podczas tegorocznej wizyty w USA, Johnson- Sirleaf, zapowiedziała, że w ciągu dekady jej kraj będzie mógł zrezygnować z pomocy zagranicznej, a do 2030 roku, stanie się średniozamożnym państwem.

Na podstawie:

http://af.reuters.com/article/topNews/idAFJOE76P0GB20110726?pageNumber=1&virtualBrandChannel=0

Zdjęcie za:

http://af.reuters.com/article/topNews/idAFJOE76P0GB20110726?pageNumber=1&virtualBrandChannel=0

 
Tomasz Błoński