Noblistka wygrywa wybory w Liberii - po raz drugi

 14.10.2011. Wszystko wskazuje na to, że wyniki badań exit polls zostaną potwierdzone, po tym jak liberyjska Narodowa Komisja Wyborcza (National Elections Commission, NEC) ogłosiła wstępne wyniki wyborów prezydenckich, które odbyły się 11 października. Według tych wyników pierwszą turę wygrała niedawna noblistka Ellen Johnson-Sirleaf z wynikiem 44,5 %, drugie miejsce zajął zaś Winston Tubman, który otrzymał 26,5% głosów.

Obserwatorzy podkreślają, że tegoroczne wybory prezydenckie, drugie od zakończenia wojny domowej w 2003 roku, przebiegały wyjątkowo spokojnie, a obywatele uprawnieni do głosowania potraktowali je jako patriotyczny obowiązek, stojąc w kolejkach do lokali wyborczych nawet po 3 godziny. O stabilizacji może świadczyć fakt, że Johnson-Sirleaf ubiega się o reelekcję, zaś jej główni kontrkandydaci, wspomniany Winston Tubman (lider Kongresu na Rzecz Demokratycznych Zmian, zobacz: http://www.answers.com/topic/congress-for-democratic-change) oraz Prince Johnson (Unia Narodowa Demokratycznego Postępu (National Union for Democratic Progress) ogłosili, że zaakceptują każdy wynik demokratycznych wyborów.

W obliczu takich wyników wyborów, konieczne będzie zorganizowanie drugiej tury, gdzie kluczowe będzie, kogo zdecyduje się poprzeć trzeci pod względem poparcia Prince Johnson (ponad 11% poparcia w pierwszej turze). Nie mniej, wszystko wskazuje na to, że będą to kolejne, drugie z rzędu, demokratyczne wybory w Liberii, przy wysokiej frekwencji wyborczej.

Bardzo ciekawym faktem jest koincydencja  wyborów i przyznania pokojowej nagrody Nobla pani prezydent Ellen Johnson-Sirleaf. Jakkolwiek zasługi pani prezydent nie budzą wątpliwości i otrzymanie przez nią Nobla wydaje się być bardzo słuszne, to jednak nie sposób uciec od pytania, w jaki sposób wydarzenie to wpłynęło na wynik wyborczy kandydatki. Najważniejsze jednak wydaje się być to, że dzięki wysiłkowi Liberyjczyków i nagrodzie Norweskiego Instytutu Noblowskiego, pierwsza kobieta-prezydent w Afryce pozostanie nią na drugą kadencję. Jest to sytuacja niezwykle pożądana w rejonie świata, gdzie kobietom bardzo często nadal odmawia się absolutnie podstawowych praw.

Na podstawie: http://allafrica.com/stories/201110131404.html, http://allafrica.com/stories/201110131406.html, http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/361450,noblistka-wygrywa-wybory-w-liberii.html (14.10.2011)

Zdjęcie za: http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/361450,noblistka-wygrywa-wybory-w-liberii.html (14.10.2011)

Karol Chwedczuk-Szulc