Nigeria: kolejne ataki Boko Haram na kościoły, narastająca przemoc w północnych stanach

Nigeria: kolejne ataki Boko Haram na kościoły, narastająca przemoc w północnych stanach

25.06.2012. W ciągu ostatniego tygodnia Nigeria doświadczyła kolejnych ataków ze strony Boko Haram. Zginęło ponad 150 osób, nie pomogła godzina policyjna wprowadzona w dwóch miastach na północy kraju. Tymczasem liderzy Boko Haram zostali wpisani na amerykańską listę terrorystów, a prezydent Nigerii odwołał swojego doradcę ds. bezpieczeństwa oraz ministra bezpieczeństwa.

 

Po fali kolejnych ataków samobójczych na kościoły, dokonanych przez Boko Haram w północnym stanie Nigerii, Kaduna, a także atakach odwetowych i zamieszkach, prezydent Nigerii, Goodluck Jonathan, zdecydował się wprowadzić zmiany w otoczeniu najbliższych współpracowników. Doradca ds. bezpieczeństwa Owoye Azazi zostanie zastąpiony przez Sambo Dasuki, pochodzącego z północy pułkownika w stanie spoczynku, kuzyna sułtana Sokoto (uznawanego za lidera nigeryjskich muzułmanów). Nie wiadomo jeszcze, kto zastąpi ministra bezpieczeństwa Bello Mohammeda. Nie do końca jasne są też przyczyny owych zmian na stanowiskach. Wiadomo jednak, że prezydent Jonathan od miesięcy zmaga się z krytyką swojej polityki wobec Boko Haram i kolejnych fal przemocy w północnych stanach.

 

W niedzielę, 17 czerwca 2012 r., Boko Haram po raz kolejny (trzeci weekend z rzędu) dokonało zamachów na trzy kościoły w stanie Kaduna, miejscu newralgicznym ze względu na swoje położenie – obszar graniczny pomiędzy muzułmańską północą (w przeważającej części) oraz głównie chrześcijańskim południem. Dwa ataki miały miejsce w mieście Zaria, w dystryktach Wusasa i Sabon-Gari, a trzeci w stolicy stanu, Kadunie. Następnego dnia wybuchły walki między siłami bezpieczeństwa oraz podejrzanymi bojówkami w Damaturu, mieście położonym na północnym-wschodzie kraju. Wówczas władze państwa wprowadziły w Kadunie i Damaturu godzinę policyjną. Jednakże działania militarne i wzmocnienie środków bezpieczeństwa nie przyniosły oczekiwanych efektów. Przemoc i walki wzbudziły obawy, że może dojść do nasilenia konfliktu na tle religijnym. Lider Boko Haram, Abubakar Shenkau, powiedział, że ataki na chrześcijan są zemstą za zabijanie muzułmanów.

 

Tymczasem, papież Benedykt XVI zaapelował, aby ci, którzy są odpowiedzialni za działania przeciwko chrześcijanom „natychmiast zaprzestali” ataków. Wezwał on też Nigeryjczyków do budowy społeczeństwa, w którym swoboda wyznawania własnej wiary będzie pod pełną ochroną.

 

Z kolei Departament Stanu USA wpisał na listę terrorystów trzech liderów Boko Haram: Abubakara Shenkau, Abubakara Adama Kambara oraz Khalida al-Barnawiego. Jako uzasadnienie władze amerykańskie podały, że w ciągu 18 miesięcy Boko Haram i związane z tym ugrupowaniem bojówki zabiły ponad tysiąc osób. Shekau jest uznawany za najbardziej „widocznego” lidera tego islamskiego ugrupowania, pod wodzą którego Boko Haram dokonało licznych, krwawych zamachów. Pozostali dwaj liderzy oskarżani są zaś o bliskie powiązania z al-Kaidą w islamskim Maghrebie.

 

Na podstawie: www.bbc.co.uk, www.standardmedia.co.ke, www.cnn.com, www.nytimes.com, www.aljazeera.com

Zdjęcie za: http://usafricaonline.com

 

Monika Różalska