Nigeria: 48 osób zginęło w atakach związanych z kradzieżą bydła w stanie Plateau

Nigeria: 48 osób zginęło w atakach związanych z kradzieżą bydła w stanie Plateau

30.06.2013. W czwartek, 28 czerwca, w trzech nigeryjskich wioskach w regionie Langtang, w stanie Plateau doszło to ataków na ludność miejscową i podpaleń domów. W wyniku ataków oraz późniejszej interwencji żołnierzy zginęło 48 osób. Zdaniem władz i mieszkańców wiosek, tragedia ta jest rezultatem porachunków związanych z kradzieżą bydła, do której często dochodzi w tamtym regionie, gdzie walka o władzę i dostęp do zasobów są bardzo widoczne.

 

Mieszkańcy trzech wiosek, Bolgang, Magama i Karkashi, zamieszkanych głównie przez chrześcijańskich Tarok, zostali zaatakowani przez niezidentyfikowanych, uzbrojonych mężczyzn poruszających się na motocyklach. Napastnicy zastrzeli 28 osób i ranili kilkadziesiąt innych, niszcząc i paląc ponad 100 domów. Kilkaset osób upuściło swoje domostwa w obawie o zagrożenie życia. Atak i późniejsza wymiana ognia między napastnikami a żołnierzami trwały kilka godzin. W wyniku akcji zbrojnej wojsko zabiło 20 napastników.

 

Mieszkańcy wioski twierdzą, że ataki były następstwem incydentów kradzieży bydła i zostały przeprowadzone przez najemników. O odpowiedzialność podejrzewane są osoby należące głównie do grupy Fulanów, którzy w większości są muzułmanami. Jednak przywódca społeczności Fulanów, Salihu Jauro zaprzecza, aby mieli oni cokolwiek wspólnego z atakami, chociaż przyznał, że byli wzburzeni po ostatnich kradzieżach bydła dokonanych przez członków plemienia Tarok. Muhammad Nura Abdullahi, sekretarz dla stanu Plateau ze stowarzyszenia hodowców bydła (Miyetti-Allah Cattle Breeders Association of Nigeria – MACBAN) także utrzymuje, że Fulani są niewinni, ponieważ już wcześniej zgłosili dowódcy sił specjalnych (Special Task Force – STF), gen. Henry’emu Ayoola, że członkowie Tarok z regionu Langtang, głównie młodzi ludzie, ukradli kilkaset sztuk bydła. Cześć krów została już odzyskana, ale władze nie podjęły jeszcze żadnych działań, aby pomóc w odzyskaniu reszty skradzionego bydła.

 

Przemoc jest stałym elementem życia mieszkańców centralnej Nigerii, gdzie ciągle dochodzi do walk w wyniku szeregu czynników: etnicznych, religijnych, dostępu do władzy czy praw do ziemi. Od 1999 r. życie straciło już tysiące osób. Okazjonalnie, zdarzały się tam również ataki islamskiego ugrupowania Boko Haram, które działa głównie na północy kraju. Ostatnie dramatyczne wydarzenia w stanie Plateau nie mają jednak nic wspólnego z działalnością Boko Haram.

 

 

Na podstawie: mg.co.za, allafrica.com
Zdjęcie za: naira land.com

 

Monika Różalska