Nigeria: rząd wycofuje dopłaty do benzyny

5.01.2012. Rząd Nigerii, największego producenta ropy w Afryce Subsaharyjskiej, podjął kontrowersyjną decyzję o wycofaniu subsydiów paliwowych, w wyniku czego ceny benzyny na stacjach wzrosły ponad dwukrotnie.     

 

Nigeria jest największym producentem ropy naftowej na kontynencie afrykańskim, jednak ze względu na gigantyczną korupcję,  marnotrawstwo oraz opłakany stan przemysłu rafineryjnego w dalszym ciągu pozostaje skazana na import benzyny z zagranicy. Subsydiowana benzyna była dotychczas w zasadzie jedyną wymierną korzyścią, na jaką mogli liczyć mieszkańcy tego zasobnego w czarne złoto kraju. 

 

Subsydia, które kosztują rząd 8 miliardów dolarów rocznie nie pierwszy raz są w centrum uwagi. Wiele poprzednich rządów próbowało się z nimi uporać, jednak wszystkie ostatecznie kapitulowały pod naciskiem ulicy. Dzisiaj protestujący, w tym największe związki zawodowe, apelują do rządu, by ten zajął się eliminowaniem korupcji, a nie subsydiów. Biorąc pod uwagę stan korupcji w kraju, zachodzi uzasadnione podejrzenie, że zaoszczędzone w ten sposób pieniądze trafią do kieszeni polityków. 

 

Wykorzystanie benzyny w Nigerii jest szczególnie intensywne również z uwagi na zastosowanie, jakie znajduje ona w generatorach. Urządzenia te są odpowiedzią na chroniczne przerwy w dostawie prądu, z jakimi od lat muszą borykać się Nigeryjczycy. Niska cena benzyny (0,40 USD przed podwyżką) powoduje, że staje się ona także przedmiotem przemytu na masową skalę do sąsiednich krajów. 

 

Na podstawie: http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-16379231

 

Zdjęcie za:

 

Dominik Kopiński