Maroko: Imigranci szturmują hiszpańską granicę

Maroko: Imigranci szturmują hiszpańską granicę
20.06.2014. W minionym tygodniu około 1 tys. imigrantów próbowało siłą przedostać się do hiszpańskiej enklawy na terenie Maroka – Melilli. Szturm został zahamowany przez straż graniczną. Wielu migrantów powstrzymały też zasieki z drutu kolczastego, oddzielające terytorium Maroka od Hiszpanii.
 
Melilla i Ceuta to hiszpańskie enklawy na terenie Maroka. Od wielu lat stanowiły one punkt docelowy dla imigrantów z Afryki Subsaharyjskiej. W ostatnich miesiącach zauważalny jest jednak wzrost liczby migrantów, którzy tłumnie oblegają granice enklaw. Imigranci przybywają z Erytrei, Syrii oraz regionu Afryki Subsaharyjskiej. Im większy tłum koczuje u granic Europy, tym bardziej widoczna staje się jego frustracja oraz pragnienie znalezienia się po drugiej – „lepszej” stronie świata. 
 
Frustracja determinuje imigrantów, którzy coraz częściej porzucają bezczynne czekanie i szturmują europejskie granice. Im więcej takich przypadków, tym ostrzejsze reakcje władz państw zachodnich, które intensyfikują kontrole wokół granic. W minionych miesiącach Hiszpania oraz Włochy zwróciły się do Unii Europejskiej o pomoc w zapewnieniu bezpieczeństwa na południowych granicach i zaostrzenie polityki migracyjnej. Hiszpania rozpoczęła też współpracę ze służbami granicznymi Maroka, aby zminimalizować ryzyko przedostania się migrantów na teren kraju.
 
Europa jest dla imigrantów szansą na wyrwanie się z ubóstwa, znalezienie pracy, zapewnienie edukacji bądź po prostu ucieczką. Dla wielu z nich jest także marzeniem o lepszym życiu, dla którego warto poświęcić to wszystko, co się do tej pory osiągnęło. Imigranci szturmujący europejskie granice zarzucają zachodnim krajom hipokryzję w propagowaniu praw człowieka. Podczas kiedy Zachód uzależnia współpracę z krajami rozwijającymi się od przestrzegania przez nie tychże praw, sam łamie je, dzieląc świat na obywateli lepszych i gorszych kategorii i odgradzając się od tych drugich wysokimi zasiekami z kolczastego drutu.
 
 
Na podstawie: allAfrica.com, reuters.com
Autorka zdjęcia: Anna Cichecka
 
 
Anna Cichecka