Komentarz: Strategia dla Afryki w wykonaniu Węgrów (rekomendacje)

Komentarz: Strategia dla Afryki w wykonaniu Węgrów (rekomendacje)

4.03.2012. Węgierscy naukowcy z ośrodka Africa Research Centre opracowali ciekawy dokument strategiczny, będący częścią procesu tworzenia przez ten kraj Strategii dla Afryki. Polski MSZ w relacjach z państwami afrykańskimi w dalszym ciągu opiera się na przestarzałym dokumencie z 2004 r. Czas na Polskę? 

 

W dziale Publikacje PCSA ukazał się interesujący dokument Strategic Recommendations for Hungary’s Prospective African Development Strategy – a Policy Paper przygotowany przez węgierskich kolegów Petera Morentha oraz Istvána Tarrosy z współpracującego z PCSA Africa Research Centre (http://www.africa.pte.hu/) przy University of Pécs.

Jest to jedna z szeregu inicjatyw podejmowanych przez Węgrów w ostatnim czasie, która ma pomóc wypracować Strategię dla Afryki. W świetle aktywnych zabiegów Węgier warto w tym miejscu przypomnieć, że polska polityka zagraniczna wobec państw afrykańskich w dalszym ciągu opiera się na przestarzałym dokumencie STRATEGIA RP w odniesieniu do  pozaeuropejskich krajów rozwijających się, powstałym w 2004 r.!

To jak polscy decydenci postrzegają w nim Afrykę staje się jasne już po lekturze pierwszego zdania z fragmentu poświęconego kontynentowi:

„Afryka od wielu dziesięcioleci stanowi symbol kontynentu pogrążonego w chronicznej nędzy i niezdolnego do wypracowania mechanizmów sprawnego rządzenia. Na jej terytorium koncentruje się większość poważnych sytuacji konfliktowych, które w powiązaniu z klęskami żywiołowymi stwarzają niezwykle silną presję migracyjną, głównie w kierunku najbliższej geograficznie Europy”  

Wprawdzie opracowanie Węgrów należy w dalszym ciągu do sfery politycznych życzeń, jest to niewątpliwie krok we właściwym kierunku. Warto przeanalizować niektóre pomysły zmierzające do wzmocnienia współpracy polityczno-gospodarczej Węgier z państwami afrykańskimi, jak chociażby:

•    Wprowadzenie elementów soft-power w polityce zagranicznej wobec Afryki poprzez tworzenie na kontynencie placówek promujących węgierską kulturę;
•    Utworzenie państwowego stypendium dedykowanego dla studentów z wybranych/priorytetowych krajów afrykańskich;
•    Wzmocnienie współpracy pomiędzy jednostkami badawczo-naukowymi z Węgier i Afryki;
•    Wzmocnienie współpracy pomiędzy placówkami badawczymi w krajach wyszehradzkich (jedną z takich form współpracy jest uruchomienie czasopisma naukowego Central-European Africa Studies Review (CESAR), w którego radzie naukowej zasiada piszący te słowa);  
•    Tworzenie baz absolwentów węgierskich uczelni, którzy przyjechali na studia z Afryki;   
•    Powołanie w rządzie stanowiska Government Commissioner Office for Africa, który koordynowałby działania poszczególnych ministerstw.  
Węgierscy badacze bezbłędnie sytuują dokument w kontekście nowej dynamiki w stosunkach międzynarodowych, tzw. nowego „Scramble for Africa” i działań podejmowanych przez nowych graczy na arenie światowej, takich jak Chiny, Indie czy Rosja, ale także realiów polityki UE wobec Afryki. Jest to inicjatywa tym bardziej ciekawa, że dotyczy kraju niemal czterokrotnie mniejszego od Polski pod względem ludności, przechodzącego przez trudny okres zarówno w sensie politycznym jak i ekonomicznym oraz o znacząco mniejszym zasięgu dyplomatycznym w Afryce Subsaharyjskiej (ambasady jedynie w RPA i Kenii).  

Życzymy miłej lektury!

Dominik Kopiński