Komentarz: Demonstracje w Egipcie w rocznicę ustąpienia Hosniego Mubaraka

Komentarz: Demonstracje w Egipcie w rocznicę ustąpienia Hosniego Mubaraka

11.02.2012. Dziś, tj. 11.02.2012, mija rocznica ustąpienia Hosniego Mubaraka ze stanowiska prezydenta Egiptu. Liderzy protestów, które przez ostatnie miesiące przetaczały się praktycznie nieustannie przez plac Tahrir zapowiadają, że z okazji tej rocznicy dojdzie do kolejnych demonstracji i wystąpień. Żądania wciąż pozostają te same – oddanie władzy przez Najwyższą Radę Wojskową w ręce cywili.

 

Choć zakończyły się już wybory do Zgromadzenia Ludowego, które zostało zdominowane przez partie religijne, a przede wszystkim partię Braci Muzułmanów, a wybory do izby wyższej parlamentu, Rady Szury wciąż trwają, presja społeczna na ustąpienie wojskowych nie słabnie. Nastroje społeczne są wciąż rozedrgane, a sytuacja mocno niestabilna, o czym świadczą choćby tragiczne zamieszki na stadionie w port Said z 1 lutego.

 

Jest to pierwszy poważny sprawdzian dla nowo wybranej większości parlamentarnej, która musi obecnie określić, w którym punkcie na linii demonstranci – wojskowi stoi. Póki co Bracia Muzułmanie nie poparli zapowiedzianych demonstracji.  Jeśli weźmie się pod uwagę, coraz większy dystans Braci wobec protestujących, który został już zamanifestowany w czasie przedwyborczych wystąpień niezadowolonych Egipcjan (Bracia nawoływali do uspokojenia nastrojów), to można odnieść wrażenie, że rzeczywiście Bracia Muzułmanie zmierzają do porozumienia się z wojskowymi odnośnie podziału władzy. Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje póki co, jak społeczeństwo zareagowałoby na takie ewentualne porozumienia? Niepewne jest także, czy stronnictwo muzułmańskie lub wojskowi zaryzykowaliby, w imię utrzymania władzy, zdecydowaną rozprawę z protestującymi.

 

Sytuacja wciąż jest bardzo płynna, wciąż trwa cykl wyborczy, który zakończy się dopiero wyborami prezydenckimi. Do tego czasu będziemy prawdopodobnie świadkami kolejnych odsłon rozruchów społecznych, niestety także krwawych, ale niewiele zapowiada szybkie rozwiązanie i ustabilizowanie sytuacji.

 

Autor zdjęcia: Ramy Roof, http://www.flickr.com/people/38290178@N06

Karol Chwedczuk-Szulc