Egipt: kolejna odsłona zamieszek przed zapowiadanymi wyborami 28 listopada

21.11.2011. 20 listopada doszło do ponownych, krwawych starć na kairskim placu Tahrir, kolebce rewolucyjnego ruchu, który obalił Hosniego Mubaraka. Demonstranci zbierali się na placu, by wyrazić swój sprzeciw wobec polityki armii, która sprawująca tymczasową władzę w Egipcie już kilkukrotnie przekładała datę wyborów parlamentarnych oraz podejmowała działania, by zapewnić sobie uprzywilejowaną pozycję w nowym systemie politycznym.

Do krwawych starć doszło, gdy władze zdecydowały się siłą usunąć demonstrujących. W wyniku zdecydowanej akcji policji zginęło kilkanaście osób (w tej chwili donosi się o 13 ofiarach śmiertelnych), ponad 700 zostało rannych, a kilkadziesiąt aresztowano. Jednak już kilka godzin po uprzątnięciu miasteczka namiotowego z placu, między innymi przez podpalanie namiotów, na plac powrócili demonstranci w liczbie kilku tysięcy.

Obecnie Najwyższa Rada Wojskowa zapewnia, że wybory odbędą się tak jak zostało to wcześniej zapowiedziane, czyli 28 listopada. Deklaracje te jednak zdają się nie budzić nadmiernego zaufania społecznego, ponieważ rząd tymczasowy już nieraz przesuwał zapowiadaną datę wyborów (Zobacz: http://www.euroislam.pl/index.php/2011/07/wybory-w-egipcie-moga-byc-przesuniete-na-listopad/), a ponadto sprzeciw budzą zabiegi armii, by nawet po wyborach znaczna część władzy spoczywała w ramach wojskowych, a nie cywilnych struktur (Zobacz: www.fas.org/sgp/crs/mideast/RL33003.pdf). Dodatkowo, zabieg którzy zastosowali wojskowi, czyli pokazowy proces byłego dyktatora, Hosniego Mubaraka, choć wywołał krótkotrwały aplauz społeczny, nie był jednak w stanie spełnić oczekiwań Egipcjan na realną zmianę systemową i zdobycie większego wpływu na kształt władzy politycznej.

W obecnej niestabilnej sytuacji możliwe są właściwie dwa główne scenariusze. Pierwszy, to przeprowadzenie wyborów w zapowiadanym terminie i prawdopodobnie zdobycie władzy przez Braci Muzułmanów, co może poważnie zdestabilizować sytuację geopolityczną w regionie (ze względu na stosunek Braci do pokoju z Izraelem). Drugi zaś to kolejne przesunięcie terminu wyborów przez Najwyższą Radę Wojskową niejako w odpowiedzi na zamieszki. Dalsze losy tych scenariuszy są bardzo trudne do przewidzenia w tak dynamicznym środowisku społecznym, politycznym i międzynarodowym.

Na podstawie: http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/483132,Egipt-w-zamieszkach-zginelo-ponad-10-osob, www.fas.org, http://www.euronews.net/2011/11/20/egypt-deadly-pre-election-clashes-in-tahrir-square/  (21.11.2011)

Zdjęcie za: http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/483132,Egipt-w-zamieszkach-zginelo-ponad-10-osob (21.11.2011)

 

Karol Chwedczuk-Szulc