Kenia - Somalia: Repatriacje somalijskich uchodźców

Kenia - Somalia: Repatriacje somalijskich uchodźców

14.11.2013. Ponad 500 tys. somalijskich uchodźców w Kenii będzie miało możliwość powrotu do kraju, po tym, jak UNHCR podpisało trójstronne porozumienie z rządami obu krajów. Umowa będzie realizowana przez następne trzy lata. 

 

Oba rządy wraz z ONZ mają nadzieję wprowadzić program integracji, który pomoże uchodźcom rozpocząć nowe życie w Somalii i wziąć udział w odbudowie kraju. UNHCR podkreśla, że to uchodźcy zdecydują czy chcą powrócić do Somalii.

 

Wicepremier Somalii, Fowsia Yusuf Adam, powiedziała, że kraj jest przygotowany do bezpiecznego powrotu jej rodaków. Wicepremier potwierdziła wprawdzie, że terroryzm jest wciąż ważnym zagrożeniem dla tego regionu, jednak dodała, że „Republika Federalna Somalii jest zobowiązana do stworzenia warunków, które pozwolą na bezpieczny i godny powrót somalijskich uchodźców do swojego kraju.” 

 

Redaktor BBC World Service’s Africa, Richard Hamilton, podkreśla, że głównym problemem tego porozumienia jest fakt, że prawdopodobnie większość Somalijczyków nie będzie chciała wrócić do kraju, ponieważ uważają, że Somalia w dalszym ciągu nie jest bezpieczna. Uchodźcy uważają również, że somalijski rząd nie będzie w stanie dostarczyć im żywności, opieki zdrowotnej i edukacji, które już otrzymują w obozach dla uchodźców.

 

Pomimo, że Kenia dotychczas przyjmowała Somalijczyków, to jednak coraz częściej kraj jest niezadowolony z konieczności ponoszenia ciężaru jakim są uchodźcy.

 

Wicepremier Kenii, William Ruto, dodaje ponadto, że uchodźcy stali się tarczą dla tych, którzy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Kenii. Kraj jest bowiem w dalszym ciągu zaniepokojony dalszym zagrożeniem ze strony terrorystów, szczególnie po wrześniowym ataku na centrum handlowe w Nairobi.

 

Dwa obozy dla uchodźców w Kenii, Dadaab i Kakuma, to miejsca, obecnie wielkości dwóch miasteczek, w których od wielu lat przebywają Somalijczycy, którzy uciekli ze swojego kraju przez biedą i głodem. Wielu z nich urodziło się w obozach i nigdy nie było w Somalii. Istnieje również dzielnica Nairobi – Eastleigh, zwana potocznie „Małym Mogadiszu”, która również zamieszkiwana jest przez Somalijczyków. 

 

Na podstawie: bbc.co.uk

Zdjęcia za: commons.wikimedia.org (na zdjęciu: obóz dla uchodźców Dadaab w Kenii)

 

 

Klaudia Wilk