Kenia: Kenia i Chiny zawierają umowę o wartości 5 mld dol.

Kenia: Kenia i Chiny zawierają umowę o wartości 5 mld dol.

28.08.2013. Prezydent Kenii, Uhuru Kenyatta i prezydent Chin, Xi Jinping, podpisali w Pekinie serię bilateralnych umów o współpracy w zakresie finansów, ochrony środowiska i energii odnawialnej. Wartość umów wynosi 5 mld dol.

 

Podpisanie umów nastąpiło podczas kilkudniowej wizyty prezydenta Kenii w Chinach, który realizuje przedwyborcze obietnice o zacieśnianiu współpracy z azjatycką potęgą gospodarczą. Dzięki zawartym porozumieniom powstaną m.in. projekty energetyczne oraz zbudowana zostanie linia kolejowa łącząca portowe miasto Mombasę z przygranicznym miastem Malaba. Zdaniem prezydenta Kenii pozwoli to na lepszy dostęp do towarów z sąsiedniej Ugandy, ale także i z innych państw regionu: Rwandy, Burundi i Demokratycznej Republiki Konga. Prezydent Xi stwierdził, że podpisane umowy pogłębi praktyczną współpracę między Kenią i Chinami, które wspierają kenijskie dążenia do industrializacji. Obydwaj prezydenci obiecali także zacieśnić kontakty między partiami rządzącymi Kenii i Chin. Ich zdaniem jest to element niezbędny do rozwoju partnerstwa politycznego i gospodarczego między Kenią i Chinami.

 

W ciągu ostatniej dekady Chiny stały się ważnym inwestorem w Kenii. Według amerykańskiego centrum badawczego AidData, projekty infrastrukturalne (budowa dróg i inne projekty transportowe) stanowią niemal połowę pomocy dostarczonej przez Chiny w latach 2001-2011 (całkowita pomoc wynosiła 1,4 mld dol.). Prezydent Kenii zachęcał, aby Chiny inwestowały jeszcze więcej, m.in. w nowoodkryte złoża ropy naftowej, elektrownie czy nowy port w Lamu.

 

Tymczasem relacje Kenii ze Stanami Zjednoczonymi i państwami zachodnimi uległy pogorszeniu. Prezydent Obama nie odwiedził Kenii podczas tegorocznej wizyty w Afryce, mimo że jego przodkowie pochodzą właśnie z tego kraju. Media sugerują, że jedną z przyczyn może być fakt, że prezydent Kenyatta i wiceprezydent William Ruto oskarżeni są o zbrodnie przeciwko ludzkości. Międzynarodowy Trybunał Karny utrzymuje, że są oni winni zorganizowania krwawych rozruchów, do jakich doszło po wyborach w 2007 r.

 

Dyskusję na temat relacji Kenii z Chinami, wyemitowaną przez jedną z kenijskich stacji telewizyjnych, Kenya Television Network, można obejrzeć tutaj.  

 

Na podstawie: thebricspost.com, bbc.co.uk, reuters.com

Zdjęcie za: crossed-flag-pins.com

 

Monika Różalska