Jan Kulczyk przymierza się do inwestycji w wydobycie ropy w Nigerii

10.05.2011. Pojawiła się informacja, że spółka kontrolowana przez poznańskiego biznesmena, Jana Kulczyka podjęła starania w celu zakupu złóż ropy w Nigerii. W tym celu Kulczyk Oil Ventures (KOV) weszło w skład konsorcjum, które ma odkupić złoża od Shella w Nigerii.

Konsorcjum Neconde Energy chce przejąć od Shella 45 proc. udziałów w koncesji wydobywczej. Pakiet kontrolny posiada Nigerian National Petroleum Corporation (NNPC), przedsiębiorstwo państwowe. W samym Neconde Energy nigeryjskie państwo także ma większościowy pakiet. Pozostałe udziały przypadają na KOV (20 proc., czyli 9 proc. w całej koncesji) oraz fundusz inwestycyjny Jana Kulczyka, Kulczyk Investments (http://www.kulczykinvestments.com/). Jak można przeczytać na stronach KOV, jego rola będzie polegała głównie na wsparciu technicznym w zakresie poszukiwania i wydobywania surowca oraz produkcji.

Koncesja o której mowa, OML 42, znajduje się w Delcie Nigru i obejmuje obszar 814 km2. Shell zdecydował się na sprzedaż swoich udziałów ze względu na niebezpieczeństwo ze strony bandytów operujących w tym rejonie, którzy przypuszczają ataki na instalacje wydobywcze i rafineryjne. To podnosiło koszty wydobycia o nakłady ponoszone na rzecz zapewnienie bezpieczeństwa. W 2005 Shell wstrzymał eksploatację złóż.

Póki co, KOV nie podaje ile będzie kosztować wznowienie eksploatacje złóż, ani też ile będzie ile warta będzie cała transakcja odkupienia udziałów od Shella. Ponadto poza problemami z bezpieczeństwem, cała inwestycja jest dodatkowo obwarowana prawem nigeryjskim. Aby przedsięwzięcie doszło do skutku z prawa pierwokupu surowca musi zrezygnować NNPC, a odpowiedni minister nigeryjski musi wyrazić zgodę na całą operację przejęcie udziałów Shella oraz ustalić wysokość zobowiązań dotyczących dostawy gazu dla nigeryjskiej gospodarki. KOV przewiduje, że spełnienie powyższych warunków może zająć około 180 dni.

KOV wyraźnie obrało strategię wejścia na światowy rynek energetyczny – poszukuje złóż także w sułtanacie Brunei oraz Syrii. Uczestniczy także w wydobyciu gazu na Ukrainie i poszukiwaniu tam nowych złóż. Należy jednak zwrócić uwagę, że inwestycje w Nigerii i Syrii, ze względu na niestabilną sytuację w kontekście bezpieczeństwa mogą być zagrożone. KOV pozostaje nadzieja, że po ostatnich wyborach w Nigerii, władzy uda się poprawić bezpieczeństwo, a w Syrii dojdzie do przełomu i rozwiązania obecnego kryzysu.

Źródła: http://www.kulczykoilventures.com/ , http://www.kulczykoilventures.com/

Zdjęcie za: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,85579,8925069,Orlen_wyda_miliony_na_poszukiwania_ropy_i_gazu.html

Karol Szulc