Gwinea-Bissau: armia udaremniła zamach stanu

28.12.2011. Rząd Gwinei-Bissau ogłosił, że 26 grudnia armia udaremniła zamach stanu i aresztowała przywódców zdradzieckich oddziałów żołnierzy. Zatrzymano dowódcę marynarki wojennej kontradmirała Jose Americo Bubo Na Tchuto oskarżając go o kierowanie atakiem.

 

Dowódca sztabu armii, gen. Antonio Indjai, oświadczył, że rankiem 26 grudnia żołnierze udaremnili atak na kwaterę główną armii. Ataku dokonała mała grupa zbuntowanych żołnierzy (część z nich pochodziła z marynarki wojennej), którzy chcieli obalić oficerów armii i rząd. Zamachowcy skradli broń i amunicję ze składów będących w posiadaniu armii. Wielu z nich, w tym przywódcy zamachu, zostali zatrzymani. Na aresztowanym kontradmirale Bubo Na Tchuto ciąży już oskarżenie o planowaniu wcześniejszych zamachów stanu oraz udziale w handlu narkotykami.  

 

Bubo Na Tchuto jest byłym sojusznikiem gen. Indjai, ale ich relacje w ostatnich latach uległy pogorszeniu. W 2008 r. Bubo Na Tchuto został oskarżony o planowanie zamachu stanu przeciwko prezydentowi Jao Bernardo Vieira, którego zabito rok później. W maju 2010 r. sąd wojenny oczyścił Bubo Na Tchuto z zarzutów; wkrótce mianowano go dowódcą sztabu marynarki wojennej.   

 

Tymczasem, informacje pochodzące od zbuntowanych żołnierzy przeczą temu, aby doszło do zamachu stanu. Jeden z ich przywódców oświadczył, że przyczyną ataku było dążenie do uzyskania wyższego wynagrodzenia. Podkreślił przy tym, że cel miał charakter czysto wojskowy i nie było intencji atakowania władz państwowych.   

 

Na początku nie było doniesień o żadnych ofiarach. Jednak w czasie rozpoczętych w nocy poszukiwań uczestników ataku i walki armii z buntownikami zginął jeden żołnierz, a trzech odniosło rany. Wśród kolejnych aresztowanych znaleźli się członkowie rządzącej Afrykańskiej Partii na rzecz Niepodległości Gwinei i Zielonego Przylądka (PAIGC), w tym Francisco Conduto De Pina i Roberto Cacheu, którzy prawdopodobnie byli w opozycji do premiera. Premier Carlos Gomes Junior schronił się w ambasadzie Angoli, oświadczając, że w sprawie zamachu zostanie przeprowadzone śledztwo.

 

Poniedziałkowa próba zamachu dokonana została w czasie, gdy prezydent Malam Bacai Sanha przebywał we Francji na leczeniu. W grudniu władze zaprzeczyły pogłoskom, jakoby 64-letni Sanha, który przez większość swojej kadencji wyjeżdżał z kraju z powodów zdrowotnych, zmarł w szpitalu w Paryżu.

 

Historia Gwinei-Bissau, od uzyskania niepodległości w 1974 r., jest historią ciągłych przewrotów, buntów armii i morderstw. Państwo, dla którego głównym legalnym towarem eksportowym są orzechy nerkowca (cashew), stało się także centrum nielegalnego handlu narkotykami, głównie przemytu kokainy z Ameryki Południowej do Europy.

 

Na podstawie:

http://news.iafrica.com/worldnews/770111.html

http://www.france24.com/en/20111227-deadly-clashes-guinea-bissaus-army-hunts-failed-coup-suspects

http://af.reuters.com/article/topNews/idAFJOE7BQ00K20111227

http://allafrica.com/stories/201112271812.html

Zdjęcie za:

http://www.france24.com/en/20111227-deadly-clashes-guinea-bissaus-army-hunts-failed-coup-suspects

 

Monika Różalska