Demokratyczna Republika Konga: Wznowienie rozmów pokojowych z rebeliantami M23

Demokratyczna Republika Konga: Wznowienie rozmów pokojowych z rebeliantami M23

18.07.2013. Sytuacja we wschodnich prowincjach Konga nadal pozostaje niestabilna. Rebelianci M23 i FDRL -Demokratyczne Siły Wyzwolenia Rwandy, stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa w regionie. Zaistniała potrzeba wznowienia rozmów pokojowych pomiędzy rządem Demokratycznej Republiki Konga a rebeliantami.

 

Negocjacje odbędą się w stolicy Ugandy, Kampali. Rząd Demokratycznej Republiki Konga oraz inne państwa w regionie Wielkich Jezior podpisały w lutym umowę ramową, dotyczącą reform gospodarczych, demokratyzacji oraz bezpieczeństwa. Bieżące porozumienie obejmować ma kilka elementów dotyczących wcześniej nieudanych procesów pokojowych w regionie.


Rebelianci będą chcieli uniknąć odpowiedzialności za bunt i zbrodnie wojenne. Prawdopodobnie będą dążyć do ugody w celu ochrony swoich liderów. Natomiast wypracowanie trwałego porozumienia wymaga pociągnięcia do odpowiedzialności winnych. Podczas rozmów pokojowych rząd Konga powinien postanowić, że osoby oskarżone przed sądem o zbrodnie wojenne nie zostaną reintegrowane do wojska.


System sądowniczy w Demokratycznej Republice Konga jest głęboko skorumpowany. Oskarżeni liderzy rebeliantów nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces. W tej sytuacji najlepszym wyjściem jest przekazanie rozprawy do kraju trzeciego, który stosuje prawo do powszechnej jurysdykcji. Natomiast szeregowi M23 powinni zostać wcieleni do armii kongijskiej. Ze względu na bezpieczeństwo należy ich rozmieścić poza prowincją Kiwu. Wszelkie posunięcia w obszarze przygranicznym powinny być na bieżąco monitorowane. 


Poprzednie porozumienia pokojowe we wschodnim Kongo stworzyły lukę dla zbrodniarzy wojennych i skorumpowanych urzędników. W wyniku porozumienia zawartego w 2009 roku Bosco Ntaganda, oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie wojenne, został generałem armii Konga. Jeśli nie zostaną wyciągnięte wnioski z ostatnich procesów pokojowych to nowe "inwestycje" dyplomatyczne w wschodnim Kongu nie będą miały szansy na urzeczywistnienie.

 

Na podstawie: allafrica.com
Zdjęcie za: commons.wikimedia.org

 

Wioleta Gierszewska