Demokratyczna Republika Konga: Soco International oskarżane o korupcję i łamania praw człowieka

Demokratyczna Republika Konga: Soco International oskarżane o korupcję i łamania praw człowieka
8.09.2014. Soco International jest międzynarodową firmą poszukującą oraz wydobywającą ropę naftową i gaz ziemny w regionach Azji i Afryki. Obecnie koncentruje swoją działalność w Wietnamie, Tajlandii, Angoli, Republice Konga i Demokratycznej Republice Konga. W ostatnim czasie o koncernie zrobiło się głośno, gdy rozpoczął prace eksploracyjne w najstarszym parku narodowym w Afryce, kongijskiej Wirundze. Nat Dyer z Global Witness twierdzi, że inwestorzy powinni żądać od Soco zaprzestania działalności w parku.
 
Nowy raport opublikowany przez Global Witness pokazał kontrowersyjną działalność jednej z 200 największych firm w Wielkiej Brytanii. Brytyjski koncern naftowy Soco International jest oskarżany o nielegalne opłacanie rebeliantów we wschodniej części Konga, gdzie szukał dostępu do złóż ropy naftowej. Jeden z kontrahentów koncernu przyznał, że Soco wypłacał rebeliantom pieniądze. 
 
Przypuszcza się, iż koncern miał również swoich "przyjaciół" wśród kongijskich oficerów wywiadu. Działacze krytykujący działania Soco byli aresztowani, bici i kaleczeni nożami przez żołnierzy i agentów wywiadu rzekomo współpracujących z koncernem. Do tej pory nie ma jednak dowodów, że siły bezpieczeństwa w tej kwestii działały faktycznie na zlecenie Soco. Niektóre z tych przypadków są opisane w raporcie Global Witness, a także udokumentowane niezależnie przez Human Rights Watch.
 
Główny naczelnik Wirunga - Emmanuel De Merode krótko po przekazaniu sprawozdania z działalności Soco do regionalnego prokuratora został postrzelony przez nieznanych bandytów w brzuch i klatkę piersiową. Władze kongijskie badają sprawę postrzału de Merode, który naraził się na wrogość wielu grup m. in. rebeliantów, kłusowników słoni i zwolenników poszukiwania ropy. Koncern oficjalnie potępił atak i ogłosił, że wszelkie sugestie łączące korporację z tym wydarzeniem są bezpodstawne. 
 
Ustalenia Global Witness są oparte na tajnych nagraniach przeprowadzonych w Demokratycznej Republice Konga. Materiał zebrano w trakcie badań na potrzeby pełnometrażowego filmu dokumentalnego Wirunga. Jednak tylko niektóre aspekty będą przedstawione w  filmie, który ukaże się na Netflix w listopadzie. Dokument zawiera materiały audio i wideo nagrane przez kongijskiego urzędnika, działaczy społecznych i francuską dziennikarz Mélanie Gouby.
 
Soco zaprzecza zarzutom pojawiającym się w raporcie. Korporacja poinformowała, że nie akceptuje i nie toleruje uczestnictwa w korupcji i innych nielegalnych działaniach. Korporacja dodała ponadto, że jest zobowiązana do ochrony praw człowieka oraz że zbada dokładnie sprawę pod kątem ewentualnych wykroczeń i nadużyć. 
 
Global Witness wzywa akcjonariuszy Soco - w tym Aviva, Legal & General i Kościół Anglii do nakłonienia korporacji by ta wycofała się z Parku Narodowego Wirunga i wszczęcia niezależnego dochodzenia w sprawie działalności Soco w Kongo. Global Witness wzywa również władze Wielkiej Brytanii i USA do wszczęcia postępowania w sprawie zarzutów korupcyjnych dotyczących firmy.
 
Wśród parków narodowych Afryki Wirunga szczyci się największą liczbą gatunków ptaków i ssaków. Jest również domem dla jednej czwartej populacji goryli górskich. Plany naftowe Soco w parku światowego dziedzictwa UNESCO spotkały się ze sprzeciwem wielu lokalnych grup społecznych, UNESCO i rządów krajów zachodnich. Mimo to w 2010 roku Soco otrzymała pozwolenie od prezydenta Demokratycznej Republiki Konga na poszukiwanie węglowodorów w bloku V w południowym regionie Albertine Graben. Blok V obejmuje obecnie obszar Parku Narodowego Wirunga i część jeziora Edwarda. Krytycy twierdzą, iż koncern przekupił prezydenta Konga by uzyskać pozwolenie na  przeprowadzenie odwiertów w parku. 
 
Na podstawie: allafrica.com, globalwitness.org, article.wn.com
Zdjęcie za: commons.wikimedia.org
 
Wioleta Gierszewska