Demokratyczna Republika Konga: Raport ONZ ujawnia naruszenia praw człowieka

Demokratyczna Republika Konga: Raport ONZ ujawnia naruszenia praw człowieka
21.10.2014. Przedstawiciele ONZ poinformowali, że istnieją doniesienia o poważnych naruszeniach praw człowieka w Demokratycznej Republice Konga. Rząd powinien przyspieszyć wprowadzenie reformy bezpieczeństwa i karać tych, którzy dopuszczają się łamania prawa człowieka w "imieniu prawa".
 
Biuro Praw Człowieka ONZ w Demokratycznej Republice Konga (UNJHRO) opublikowało szczegółowy raport dokumentujący szereg poważnych naruszeń praw człowieka, w tym egzekucji pozasądowych prowadzonych przeciwko cywilom. Za naruszenia stosowane podczas "Operacji Likofi" odpowiadają kongijskie siły bezpieczeństwa. Operacja miała na celu ograniczenie przestępczości w Kinszasie i trwała między listopadem 2013 roku, a lutym tego roku.
 
Młodzież znana pod nazwą "Kuluna" uzbrojona w maczety, często pod wpływem alkoholu i narkotyków, terroryzowała ulice Kinszasy. Odpowiadała za kradzieże biżuterii, torebek i telefonów komórkowych, a także zabójstwa tych, którzy przeciwstawiali się atakom. Jednakże wiele organizacji praw człowieka oskarża policję o stosowanie nagannych taktyk w celu walki z gangami, co gorsza, według lokalnych doniesień prasowych zakończenie operacji nie zahamowało zbrodni. 
 
Podczas "Operacji Likofi" siły bezpieczeństwa brutalnie rozprawiły się z gangami młodzieżowymi w stolicy. W ciągu tygodnia od rozpoczęcia akcji zaczęły napływać alarmujące raporty dotyczące zaginięć oraz zabójstw dzieci i młodzieży. Nowy raport opublikowany przez UNJHRO dodatkowo rozszerza te zarzuty, dokumentując około 42 ofiar, w tym czworo dzieci. UNJHRO oskarża siły bezpieczeństwa o dokonanie większość zabójstw.
 
W oparciu o ponad 70 świadectw uzyskanych z różnych źródeł, w tym również od policji, raport stwierdza, że członkowie Narodowego Legionu Interwencji DRK (Leni) oraz Grupy Interwencyjnej (GMI) dopuszczając się nadużyć prawdopodobnie poruszali się nocą w nieoznakowanych pojazdach. Operację nadzorowało kilku policjantów i wysoki rangą funkcjonariusz w Kinszasie.
 
Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka, Zeid Ra'ad Al Hussein, w komunikacie prasowym przyznał, iż jest zbulwersowany naruszeniami udokumentowanymi w raporcie. Wezwał władze kongijskie do postawienia sprawców przed sądem.
 
Szef misji stabilizacyjnej ONZ w Demokratycznej Republice Konga (MONUSCO), Martin Kobler, w oświadczeniu wezwał lokalne władze do szybkiego zapewnienia, iż nie dojdzie do podobnych nadużyć, a winni zostaną ukarani zgodnie z zasadami praworządności. Kobler przyznał, iż ta sytuacja ukazuje, jak pilna jest potrzeba reformy sektora bezpieczeństwa oraz ustanowienia sprawniejszych mechanizmów odpowiedzialności wobec kongijskiej policji.
 
Na podstawie: un.org, allafrica.com, undpi.org, timeslive.co.za
Zdjęcie za: commons.wikimedia.org
 
Wioleta Gierszewska