Afryka: Przesyłanie środków pieniężnych do Afryki jest najdroższe w… Afryce

Afryka: Przesyłanie środków pieniężnych do Afryki jest najdroższe w… Afryce

31.01.2013. Koszty przekazu środków pieniężnych do Afryki stanowią niejednokrotnie prawie 1/5 przekazywanej sumy. Symptomatyczny jest fakt, że najwyższe opłaty manipulacyjne pobierają instytucje pośredniczące mające siedzibę w najbardziej rozwiniętym kraju afrykańskim, czyli Republice Południowej Afryki. Pięciokrotnie taniej jest przesłać pieniądze z USA do Nigerii niż z RPA do sąsiadującego z nią Mozambiku. Od 2011 roku stały monitoring kosztów przekazywania drobnych sum pieniężnych do Afryki prowadzi specjalna komórka Banku Światowego, Send Money Africa.

Według szacunków Banku Światowego ponad 120 milionów mieszkańców Afryki otrzymuje przekazy pieniężne od blisko 30 milionów krewnych i znajomych, którzy mieszkają poza Czarnym Lądem. W sumie, przekazy te opiewają na sumę 60 miliardów dolarów rocznie, z czego przeszło 10 miliardów zostaje „w rękach” podmiotów obsługujących przekazy (tj. banków, pośredników finansowych). Do monitorowania afrykańskiego rynku przekazów pieniężnych powołana została w Banku Światowym specjalna komórka Send Money Africa.

Jak wynika z najnowszego raportu Send Money Africa (opublikowanego w styczniu 2013 roku) najdroższe przekazy pieniężne do Afryki są z… Afryki. Pośrednicy finansowy w najbardziej rozwiniętym i najbogatszym państwie Czarnego Lądu, Republice Południowej Afryki, pobierali średnie opłaty w wysokości 20,66% (czyli przeszło 41 dolarów) od każdego przekazu na sumę 200 dolarów (najwyższa opłata w badanej próbie państw). Z równie wysokimi  kosztami przekazu spotykały się osoby wysyłające pieniądze z Tanzanii i Ghany (odpowiednio19,66% i 18,95%). W badanej próbie krajów najniższe koszty przekazu środków pieniężnych ponosiły osoby mieszkające w krajach Zatoki Perskiej. W przypadku Zjednoczonych Emiratów Arabskich opłaty manipulacyjne wynosiły 3,47% (tj. 6,94 dolara), a w przypadku Arabii Saudyjskiej 4,67% (tj. 9,34 dolara).

 

Jeśli chodzi o Stary Kontynent, najwyższe koszty przypadły na Niemcy (14,35% tj. 28,7 dolara), a najniższe na Belgię, Włochy, Hiszpanię i Wielką Brytanię. W przypadku tych ostatnich czterech krajów europejskich, rynek pośredników przekazów pieniężnych do Afryki jest najbardziej konkurencyjny, co właśnie ma bezpośrednie przełożenie na niższe opłaty.

 

Rysunek 1. Średni koszt przesłania 100 dolarów do Afryki, wg krajów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: Send Money Africa


Najdroższe „korytarze” przekazu środków finansowych wiodą z Republiki Południowej Afryki do Mali (25,12%), z Republiki Południowej Afryki do sąsiadujących z nią Mozambiku (22,83%) oraz Botswany (22,72%). Najtańsze ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Egiptu (3,47%), z Arabii Saudyjskiej do Egiptu (4,67%) oraz ze Stanów Zjednoczonych do Etiopii (5,75%).

 

Rysunek 2. Dziesięć najdroższych "korytarzy" przesyłu środków pieniężnych.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: Send Money Africa

 

Średni koszt przesłania środków finansowych do Afryki wynosił w badanym okresie 11,89% i był o 2,93 puntu procentowego wyższy o średniej liczonej dla całego świata. Wykonanie przekazu pieniężnego do Afryki było aż o przeszło 5 punktów procentowych droższe niż przekaz tej samej kwoty do „najtańszej” w tym zestawieniu Azji (6,54%).

Ze wszystkich instytucji finansowych najwyższe opłaty za dokonanie przekazu pieniężnego pobierają banki (średnio 19,8%), a najdroższym rodzajem przekazu pieniężnego jest przelew bankowy (15,8%).

Pełna treść raportu dostępna jest dostępna tutaj.

 

Na podstawie: sendmoneyafrica.worldbank.org, worldbank.org

 

Wojciech Tycholiz