Afryka: Ekonomia szczęścia

Afryka: Ekonomia szczęścia

23.04.2013. Pieniądze szczęścia nie dają – trafność lub nie tego popularnego powiedzenia próbują w ostatnich latach udowodnić badacze tzw. ekonomii szczęścia. Odkąd król Bhutanu ocenił, że ważniejszy dla rządów powinien być wskaźnik Szczęścia Narodowego Brutto od PKB ekonomiści mnożą sposoby pomiaru tak istotnego atrybutu jakim jest szczęście. Popularne na świecie stereotypowe twierdzenie, że w Afryce biedni ludzie są szczęśliwsi też nie do końca musi być prawdziwe.

 

W ciągu kilku ostatnich lat ekonomiści coraz częściej pochylają się nad zagadnieniem szczęścia, jego zależnoścą od posiadanych dóbr oraz możliwością pomiaru. Powstałe niedawno pojęcie „ekonomia szczęścia” staje się coraz bardziej modne, a sposoby wyliczenia Szczęścia Narodowego Brutto (Gross National Happiness) są liczne. Gdyby nawet istniał niezawodny sposób na pomiar szczęścia, to czy pomysły na wykorzystanie tych danych byłyby równie liczne? Przy okazji prób analizy i oszacowania szczęścia istnieje możliwość przełamania stereotypów o tym, że ludzie biedniejsi żyją szczęśliwiej i są bardziej zadowoleni z życia. Więc czy aby na pewno jest tak, że pieniądze szczęścia nie dają, a biedna Afryka jest najszczęśliwszym kontynentem na świecie?

 

Korzystając z portalu internetowego Better Life Index prowadzonego przez OECD można wybrać subiektywnie wyselekcjowane wartości, na których bazuje nasze szczęście. Obserwując te dane można stwierdzić rzeczy tak oczywiste jak to, że w krajach bogatszych żyje się szczęśliwiej, inflacja, długi i bezrobocie prowadzą do depresji, a samozatrudnienie daje więcej zadowolenie niż pracownicza pensja. Ciekawostką jest jednak to, że istnieje poziom dochodów (75-120 tys. USD rocznie), powyżej którego trudno stwierdzić, że jest się szczęśliwszym, a także fakt, że większe różnice w zarobkach współmieszkańców bardziej oddziałują na nasze nastroje.

 

Ostatnie badania opinii publicznej przeprowadzone w 24 afrykańskich krajach przez międzynarodową grupę badawczą IPSOS dowodzą, że poziom szczęścia deklarowany przez mieszkańców biedniejszych i średniozamożnych krajów Afryki jest większy od poziomu szczęścia zgłaszanego w bogatszych krajach  tego kontynentu. Natomiast, wg Światowego Raportu Szczęścia najbardziej zadowolonymi mieszkańcami naszej planety są bogaci Skandynawowie podczas, gdy kilka najbiedniejszych krajów Afryki Subsaharyjskiej znajduje się na samym końcu listy zamieszczonej we wspomnianym raporcie.

 

Niestety, większość tych sprawozdań jeśli już obejmuje jakieś kraje Afryki Subsaharyjskiej, robi to zdawkowo skupiając się na kilku lub nawet tylko jednym z nich. Największą bazą danych światowego szczęścia jest World Database of Happiness. Wśród 148 krajów, których dane są dostępne w ww. bazie znajdują się aż 34 kraje Afryki Subsaharyjskiej. Analizując podstawowe liczby nie da się ukryć, że mieszkańcy kontynentu afrykańskiego są mniej szczęśliwi od Europejczyków, Azjatów czy Amerykanów. Jednakże uderzające jest to, że największe różnice w deklarowanych poziomach zadowolenia są właśnie w Afryce. Górne wartości krajów afrykańskich (m.in. Malawi, Nigerii i Czadu) dorównują, a nawet przekraczają dolne wartości krajów Europy (m.in. Portugalii, Słowacji i Estonii). Porównując to do wykresu świecowego tak popularnego wśród analityków giełdowych, górny cień świecy „afrykańskiej szczęśliwości” sięga znacznie powyżej dolnego cienia świecy odzwierciedlającej szczęście Europejczyków.

 

Powiązanie powyższych wartości ze wskaźnikami ubóstwa krajów Afryki jest niewielkie i choć niewątpliwie istnieje to najbogatsze kraje (Kamerun, WKS) wcale nie mogą poszczycić się większym szczęściem swoich mieszkańców – jest ono nawet mniejsze niż zadowolenie z życia obywateli Demokratycznej Republiki Konga. Z kolei najszczęśliwsze kraje takie jak Malawi i Nigeria są zamieszkiwane w 65-74% przez osoby żyjące za mniej niż 1,25 USD dziennie. Zatem rzeczywiście może i pieniądze pomagają w szczęśliwszym życiu jednakże w Afryce ich brak niekonicznie unieszczęśliwia.

 

Na podstawie: blogs.worldbank.org, www1.eur.nl, www.guardian.co.uk, www.theatlantic.com, www.oecdbetterlifeindex.org

Zdjęcie za: wikimedia.org

 

Marcin Koziński